Klimatyzacja słabo chłodzi – kiedy wystarczy serwis, a kiedy szukać nieszczelności?

Słabo działająca klimatyzacja psuje komfort jazdy już po kilku minutach. Przyczyną problemów z chłodzeniem nie zawsze jest poważna awaria, choć czasami dobicie klimatyzacji nie wystarcza. Poniżej wyjaśniamy, kiedy klimatyzacja samochodowa wymaga standardowego serwisu, a kiedy trzeba szukać nieszczelności w układzie.

Dlaczego klimatyzacja słabo chłodzi?

Najczęściej problem wynika ze zbyt małej ilości czynnika chłodniczego. Układ klimatyzacji pracuje pod ciśnieniem, a czynnik krąży między sprężarką, skraplaczem, zaworem rozprężnym i parownikiem. Gdy jest go za mało, chłodzenie staje się słabsze, sprężarka pracuje nierówno, a z nawiewów leci tylko lekko schłodzone powietrze. Powodem może być też zabrudzony filtr kabinowy. Wtedy klimatyzacja chłodzi, ale powietrze słabo przepływa przez nawiewy. Do innych przyczyn problemów z działaniem klimatyzacji należą: brudny skraplacz, niesprawny wentylator, wilgoć w układzie albo zużyta sprężarka.

Kiedy wystarczy standardowy serwis klimatyzacji?

Serwis okazuje się wystarczający, jeśli układ jest sprawny, jednak dawno nie był obsługiwany i stąd problem z chłodzeniem. W takiej sytuacji wystarczy przeprowadzić działania serwisowe. Mechanik odciąga stary czynnik, sprawdza jego ilość, usuwa wilgoć, wykonuje próżnię, uzupełnia olej oraz napełnia układ zgodnie z danymi producenta auta. Warto też wymienić filtr kabinowy i oczyścić układ nawiewu. Podsumowując, serwis pomaga, gdy:

  • klimatyzacja chłodzi, ale słabiej niż wcześniej,
  • ostatnia obsługa była wykonana ponad rok temu,
  • nawiew działa, lecz powietrze nie jest wystarczająco zimne,
  • filtr kabinowy jest stary lub mocno zabrudzony.

Kiedy podejrzewać nieszczelność klimatyzacji?

Nieszczelność warto sprawdzić, jeśli czynnika szybko ubywa po serwisie. Jeśli klimatyzacja po napełnieniu działa dobrze tylko przez kilka dni lub tygodni, kolejne nabijanie układu jedynie zamaskuje usterkę. W takiej sytuacji potrzebna jest interwencja warsztatu, ponieważ układ pracuje pod ciśnieniem, a wyciek trzeba znaleźć odpowiednimi metodami. Mechanik wykonuje próbę szczelności, sprawdza ciśnienie oraz stosuje azot lub środek UV.

Przykład – kiedy uzupełnianie klimatyzacji nie ma sensu?

Kierowca przyjechał do warsztatu, ponieważ klimatyzacja w jego aucie chłodziła bardzo słabo. Wcześniej układ został napełniony w innym punkcie, ale po dwóch tygodniach problem wrócił. Samo uzupełnienie czynnika nie miało więc sensu. Po sprawdzeniu układu okazało się, że wyciek znajduje się na skraplaczu. Element był uszkodzony przez korozję i drobne uderzenia kamieni. Dopiero po wymianie skraplacza, osuszeniu układu i ponownym napełnieniu klimatyzacja zaczęła działać prawidłowo.

Słabe chłodzenie często wynika z ubytku czynnika, brudnego filtra lub problemu ze skraplaczem. Serwis wystarcza, gdy układ jest szczelny, ale dawno nie był obsługiwany. Jeśli chłodzenie słabnie po kilku dniach lub tygodniach, trzeba szukać nieszczelności. Samo „dobicie czynnika” nie rozwiązuje problemu wycieku. Nieszczelność powinien sprawdzić warsztat, stosując odpowiednie metody.

Słabe chłodzenie może oznaczać zwykłą potrzebę usług serwisowych: dobicia klimatyzacji czy też wyczyszczenia lub wymiany brudnego filtra kabinowego. Jeśli jednak problem wraca krótko po napełnieniu, trzeba szukać nieszczelności. W obu przypadkach pomoże Ci Warsztat Wyszyński. W jego ofercie znajduje się klimatyzacja samochodowa Warszawa Wola. Pod tym pojęciem kryje się zarówno serwisowanie, jak i naprawa nieszczelności.

Doceń nas, udostępnij znajomym! :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×
Majster radzi

Zwrot do 8% z zakupów online

Także na opony, części i ubezpieczenie auta